środa, 31 lipca 2013

Pierwsze podsumowania

Drodzy przyjaciele!

Dzisiaj znów informacje z dwóch dni, ponieważ internet nadal nie rozpieszcza...

Wczorajszy dzień rozpoczęliśmy od poznania podstaw pierwszej pomocy. Dzieci dowiedziały się (lub przypomniały sobie) jak wzywa się pogotowie, co powinno znaleźć się w podręcznej apteczce, jak zaradzić w przypadku prostych urazów itp.

Po południu wybraliśmy się na bazar, by pomóc kucharce Darii zdobyć wisienki na ślubny tort Szeherezady. Koloniści dzielnie się targowali i wymieniali towarami, aby zdążyć na czas.

Wieczorem młodsi wzięli udział w zawodach sportowych, a starszaki grali w podchody.

Wieści z kuchni:
śniadanie: pieczywo, wędlina, ser, pomidor, herbata
obiad: krupnik, kotlet schabowy (zdecydowany faworyt kolonistów), ziemniaki, sałatka
podwieczorek: gofry! :)
kolacja: kopytka na słodko, pieczywo, ser, ogórek, herbata


Dzisiaj, a właściwie już wczoraj, był ostatni dzień programowy. Czwartek i piątek spędzimy na wycieczkach.

Ranek młodsze grupy grały podchody (skoro starsi grali, to reszta by nam tego nie wybaczyła, gdyby też nie mieli...) Jedna grupa - ta, która wyszła pierwsza, zostawiała wskazówki i zadania dla grupy ścigającej. W zadaniach znalazły się m.in. zaszyfrowane, tajne informacje, pomocne w poszukiwaniach.
No i oczywiście, wizyta nad jeziorem :)

Po obiedzie zaczęliśmy przygotowania do wyjazdu, by nie zostawić wszystkiego na ostatnią chwilę, zwłaszcza, że przed nami całodniowe wycieczki. Oprócz tego, każda drużyna miała okazję spędzić czas we własnym gronie na wspólnych grach i zabawach.

Wieczorem nastąpiło wielkie podsumowanie!
Były nagrody, podziękowania i wspólne śpiewanie. Rozdaliśmy nagrody za porządki, olimpiadę, festiwal oraz nagrodziliśmy kilku uczestników za wyróżniającą się postawę godną naśladowania, za ich pomoc, uśmiech oraz zaangażowanie.

W wesołych humorach poszliśmy się kąpać i spać :)

Kuchnia informuje:
śniadanie: owsianka, pieczywo, wędlina, pomidor, herbata
obiad: zupa jarzynowa, gołąbki, ziemniaki, kompot
podwieczorek: jogurt
kolacja: placki ziemniaczane, pieczywo, pasztet, pomidor, herbata

Pozdrawiamy serdecznie!
druhna Klaudia wraz z druhną Magdą, która postanowiła zostawić tutaj po sobie ślad :)




7 komentarzy:

  1. Oj dzieje sie u Was dzieje. Szkoda , że nie możemy spróbować tego tortu. Muszę umówić się z druhną Darią - może też nam taki zrobi :-)
    A jak na razie to obejdziemy się smakiem :-) :-) :-) . Pozdrawiam serdecznie całą kolonię. Miłego dnia . Czuj - Danka

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie,
    podziękowania druhnie Klaudii za świetny blog!!!! Dostarczył nam wieeeeeelu wrażeń i uspokoił skołatane serca matek wysyłających swoje malutkie dzieciaczki po raz pierwszy na kolonię:)
    Mam pytanie ... czy ktoś wie kiedy dzieciaki wracają?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam. Ja również dziękuję druhnie za blog. Szkoda tylko że ten zasięg był taki kiepski i nie było zdjęć-ale cóż złośliwość rzeczy martwych:-))) Z niecierpliwością czekamy na przyjazd naszych pociech, już sama nie wiem kto bardziej tęskni oni czy my:-))))
    Ja niestety również nie mam żadnym informacji odnośnie powrotu

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam z najświeższych informacji:
    Planowany powrót do Mikołowa 19.30. POZDRAWIAM WSZYSTKIM.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chciałam podziękować całej kadrze za opiekę nasz naszymi dzieciakami. Szczególnie dziękuję druhnie Darii za cierpliwość i wyrozumiałość w stosunku do Kuby G ( mam nadzieję że był grzeczny) oraz druhnie Klaudii za relację.

    DZIĘKUJEMY:-)))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń