piątek, 26 lipca 2013

Czwartek i piątek

Witajcie rodzice!

Przepraszam za wczorajszy brak kontaktu, już nadrabiam zaległości

Czwartkowe przedpołudnie minęło nam na zmaganiach sportowych. Dzieci mierzyły swoje siły w wielu konkurencjach, między innymi rzucając do celu, biegając w workach, odbijając lotki, skakając na skakance itp. Nawet nie zauważyliśmy jak nam zleciał czas do obiadu, bo przy dobrej zabawie czas szybko mija.

Po południu w ramach odpoczynku poszliśmy nad jezioro, mogliśmy się kąpać, grać w siatkówkę i inne gry zespołowe. Wieczorem oglądaliśmy bajkę "Alladyn". Planowałam wieczorem do Państwa napisać, ale utknęłam na wynikach sportowych starając się wyłonić zwycięzcę w poszczególnych kategoriach i już nie dotarłam do magicznego miejsca, w którym można złapać sieć.

Staram sobie przypomnieć, co wczoraj jedliśmy i pewnie o czymś zapomniałam.
No tak, na podwieczorek było ciasto, które zabraliśmy ze sobą nad jezioro :)
Poza tym na śniadanie: pieczywo, wędlina, ser, pomidor, dżem, herbata
Obiad: zupa marchewkowa, piersi z kurczaka, ziemniaki, sałatka, kompot
Kolacja: pieczywo, wędlina, serek topiony, dżem, herbata


Dzisiaj kręciliśmy prawdziwe filmy bollywoodzkie!
Przed południem był czas w drużynach na stworzenie scenariusza. Wykorzystaliśmy piękną pogodę i tworzyliśmy je na plaży w międzyczasie zażywając kąpieli a także udało nam się popływać na rowerkach wodnych!

Po obiedzie był czas na przygotowanie kostiumów i rekwizytów oraz na kręcenie filmów. Przebraliśmy się w nasze piękne stroje, poszukaliśmy patyków, które robiły nam za miecze, dziewczynki były pięknymi księżniczkami, a panowie - dzielnymi podróżnikami albo groźnymi zbójami. Każdy film oczywiście miał swój morał.

Wieczorem było wielkie oglądanie filmów, byliśmy dumni z naszej pracy, a efekty były znakomite!

Jeśli się Państwo zastanawiają, jaka u nas pogoda to pragnę donieść, iż słoneczko nas rozpieszcza, dzisiaj pierwszy raz padało, ale deszcz trwał nie więcej niż 5 min, więc można było go nie zauważyć :)

Wieści z kuchni:
Śniadanie: płatki kukurydziane z mlekiem, pieczywo, wędlina, pomidor, dżem, herbata
Obiad: zupa pomidorowa, paluszki rybne panierowane, ziemniaki, surówka z kapusty pekińskiej, kompot
Podwieczorek: arbuz
Kolacja: pieczywo, sałatka z wędzonej makreli, wędlina, ogórek, herbata.

Żegnam się życząc wszystkim dobranoc, jutro trzeba mieć dużo siły, ponieważ czeka nas festiwal.
Trzymajcie kciuki!

druhna Klaudia




2 komentarze:

  1. Witaj Druhno:-)))
    Dziękujemy za nowe wieści:-)))))
    Bawcie się dobrze i oby słoneczko zostało z Wami do końca. Czy filmy które nagraliście będzie można sobie "skopiować" i czy na koloni są robione zdjęcia????

    Pozdrawiam serdecznie całą kolonię
    Mama Kuby G.:-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, zdjęcia robimy cały czas, na pewno po powrocie stworzymy piękną galerię na picasie, cały czas mam też nadzieję, że uda mi się jeszcze tutaj wrzucić kilka zdjęć, ale na razie szybkość internetu nie pozwala. Filmów raczej nie planujemy udostępniać, przynajmniej nie na razie.

    Pozdrawiam ciepło :)
    dh. K.

    OdpowiedzUsuń