sobota, 27 lipca 2013

Festiwal

Kochani przyjaciele!

Dzisiaj był wyjątkowy dzień! Mimo że każdy poranek kadra rozpoczyna od piosenki, którą budzi całą kolonię, to dzisiaj był to dopiero przedsmak tego, co miało się wydarzyć... a tekst piosenki wygląda tak:

Już słonko wyjrzało zza chmur,
A dzieci jeszcze smacznie śpią.
Wstawajcie śpiochy, bo już czas,
Wstawajcie, ja proszę Was!

Wstawajcie śpiochy, leniuchy.
Pobudki już czas, tra ta ta!
Zostawcie swoje poduchy,
Bo słonko piosenkę Wam gra, tra ta ta! 

Gdy wszyscy już zostawili swoje poduchy, wyruszyli na gimnastykę, posprzątali, poczesali się i zjedli śniadanie, to już była godzina 10.00 więc poszliśmy na zajęcia. Każda drużyna z  kocem, śpiewnikami i instrumentami rozłożyła się w cieniu na plaży, gdzie ćwiczyła tekst, muzykę oraz choreografię do wybranej przez siebie piosenki festiwalowej. W przerwach była oczywiście możliwość pływania w jeziorze - staramy się dostosowywać zajęcia i jak najczęściej przebywać na plaży i kąpać się w jeziorze.

Również przed południem zaproponowaliśmy dzieciom z klas I - III zdobywanie sprawności zuchowych. Niewtajemniczonym podpowiadam, że aby zdobyć taką sprawność (np. pływaka, grajka, gimnastyka, mistrza gier) należy zrealizować określone wymagania, a następnie można sprawność z odpowiednim obrazkiem przyszyć na prawym rękawie swojego munduru. Dzieci są bardzo dumne ze zdobytych nowych umiejętności i na pewno będą po powrocie chciały się nimi pochwalić!

Po obiedzie i obowiązkowej przerwie, zebraliśmy się wszyscy na festiwalu. Były dwie kategorie: drużynowa, gdzie każda z drużyn miała przedstawić jedną piosenkę oraz indywidualna, w której wystąpili zarówno soliści jak i duety, tria, a także większe ekipy. No i oczywiście, obowiązkowy występ kadry :)

Imprezę uznajemy za jak najbardziej udaną, a wszyscy śpiewamy tak:

Powiedz A - a zaraz zacznie się!
Powiedz B - będziemy bawić się!
Powiedz C - co dalej, cicho sza!
ABC - niech nasz festiwal trwa!

Nie myślcie, że to koniec atrakcji na dzisiaj!
Po kolacji jeszcze czekał nas ostatni blok zajęć, w którym zaprosiliśmy wszystkich (oczywiście nie jednocześnie) na ognisko z kiełbaskami, naukę tańca indyjskiego oraz tworzenie bransoletek z muliny i koralików. Każda z drużyn w danym momencie była na jednym z punktów i wymienialiśmy się. Byliśmy nawet troszkę zaskoczeni tak dużym zainteresowaniem starszych chłopaków wyplataniem z mulny, ale jesteśmy bardzo zadowoleni faktem, że wszyscy z takim zaangażowaniem podchodzą do zajęć.

Jutro zwalniamy tempo, ale o tym napiszę następnym razem.

Tymczasem w kuchni:
śniadanie: pieczywo, parówka, wędlina, dżem, herbata
obiad: zupa ogórkowa, pieczeń, ziemniaki, buraczki, kompot
podwieczorek: lody!
kolacja: pieczywo, wędlina, ogórek, dżem, herbata oraz kiełbaski z ogniska

Dumna i blada z wszystkich wykonań festiwalowiczów druhna Klaudia odmeldowuje się!
Dobranoc :)


4 komentarze:

  1. Witajcie!!!!!!!

    O ja cię-cóż za fantastyczny dzień. Nie dziwie się że Kuba nawet przez sekundę nie mówi o powrocie bo kiedy ma o tym myśleć:-)))) Rewelacyjny program. Super. Bawcie się dobrze i czekamy na koleje relację
    Pozdrawiam. Miłego dnia :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy za szczegółowe informacje. Czytając blog wracam do wspomnień naszych kolonii zuchowych w tym niezapomnianego występu na jednym z festiwali z piosenką "Ufoludek". Super przygotowana drużyna przez rozbawienie wykonawców zajęła jedno z ostatnich miejsc wprawiając naszą druhnę Agatę w zakłopotanie... Wiele lat minęło od tego czasu,a my z uśmiechem wspominamy te chwile :) W czasie rozmów telefonicznych dziewczyny są bardzo zadowolone i podekscytowane wszystkim zajęciaminp. kręceniem filmów. Z czego bardzo się cieszymy. Miłe wspomnienia pozostają na zawsze. Dziękujemy wszystkim druhnom za opiekę,a zwłaszcza druhnie Klaudii !!!
    Miłego dnia!!! Pozdrawiamy wszystkich uczestników :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie :)
    Od początku kolonii zaczytuję się wiadomościami jakie nam druhna Klaudia przekazuje.Przynajmniej wiem, dlaczego Martynka nie ma czasu ze mną rozmawiać( jedna dwuminutowa rozmowa - to wszystko) :). Dobrze,że Piotrek się odzywa - choć są to też rozmowy błyskawiczne " MAMA, MUSZĘ KOŃCZYĆ - NIE MAM CZASU".
    I tyle informacji od dzieci :) :) :) No,ale wiem, że są szczęśliwe. I choć zaczynam tęsknić ,cieszę się,że są z Wami.Życzę Wam pogody tak wspaniałej jak do tych czas, dużo uśmiechu no i szalonej zabawy :)
    Pozdrawiam wszystkich obozowiczów oraz całą Kadrę.

    No i specjalny buziak dla druhny Darii !!!

    Z radosnym CZUJ !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Widzę że Piotrek należy do tej samej drużyny co Kuba:-))))Wiem ze jest tam super ale od wczoraj jestem troszkę przybita bo mój syn zaczyna tęsknić....:-(((( Wiem że mają zapewnionych tam 1000 atrakcji ale wczoraj jak słyszałam jego głos, i kiedy pytał ile jeszcze dni tam będzie to się posypałam.
    Pozdrawiam całą kolnie i oczywiście Druhnę Darię:-))))

    OdpowiedzUsuń